piątek, 15 kwietnia 2011

"Moda" na mangę i anime...

Moje trzy koleżanki z klasy są prawdziwymi mangistkami. To znaczy jedna z nich, z tego co wiem, ogląda tylko anime, ale powiedzmy, że wszystkie są zafascynowane Japonią. Od niedawna Patrycja cały czas chodzi za Risą, jedną z nich. Chce się z nią za wszelką cenę zakolegować i na siłę przypodobać. Przymila się do niej, jak tylko się da. One wogóle do siebie nie pasują i nie mają z sobą żadnych wspólnych tematów ani zainteresowań. Korzystając więc z ciekawych pasji Risy, Patrycja próbuje nawiązać z nią kontakt. Na każdej przerwie i na lekcjach też, podchodzi do niej, zagaduje i wypytuje się o mangę bądź anime. Risa odpowiada jej na pytania, żeby nie być niemiła, ale zwierzała mi się wiele razy, że za nią nie przepada. Patrycja chce po prostu przypodobać się wszystkim po kolei, żeby mieć jak najwięcej znajomych. Niby to moja przyjaciółka, ale coraz częściej zaczyna mnie wkurzać, ostatnio się nawet pokłóciłyśmy, myślałam, że na zawsze, ale różnie bywa. Risa i Kasia nie chcą, aby manga stała się modna. To jest kultura i zaangażowanie, tylko dla wielkich fanów. Risa nie pozwoli na to, by Patrycja zaczęła czytać mangę (bo nawet nie wie jak xD), ale coś do tego zmierza. Oby jej się odechciało japońskiej kultury w ramach mody, bo już wszystkich zaczyna wkurzać.

2 komentarze:

  1. mnie też to starsznie wkurza, no bo... to wkurzające XD
    Nienawidzę tego "charakterku" Patrysi....

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że Patrycja ma już swój określony styl, lecz okazało się, że tak nie jest. Zrobiła się strasznie zmienna...

    OdpowiedzUsuń