czwartek, 14 kwietnia 2011

Co z Martyną?? :((

Drugi post na dzisiaj, trochę się rozpisałam. Dzisiaj w szkole było wszystko ok. Na infie siedziałam obok Martyny, mojej przyjaciółki. Było fajnie, jak zawsze. Na drugiej lekcji, angliku, lekcje miała Patrycja, więc siedziałam z Martyną. Też było wszystko ok. Na przerwie widziałam się z nią raz i także było wszystko ok. Potem... Na pozostałych lekcjach była jakaś dziwna. Zupełnie, jak nie Martyna... Zawsze jest zabawna, śmieje się i żartuje. Zapytałam się jej, co się stało. Powiedziała, że po prostu ma zły dzień, ale ciągnęłam dalej, bo wcześniej wszystko było w porządku. Byłam pewna, że coś jest nie tak.. Ale ona nie chciała nic więcej powiedzieć. Odprowadziłam ją na przystanek, zrezygnowana wiedziałam, że nic nie powie. Życzyłam jej tylko miłego dnia i żeby się nie smuciła, cokolwiek się stało. Pozostaje mi więc tylko mieć nadzieję, że jutro wszystko wróci do normy, a Martyna znowu będzie wesoła. Oby tak było...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz