Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale nie miałam czasu. Wczoraj wróciłam do szkoły po chorobie. Jak na złość musiałam zachorować w piątek i wyzdrowieć w niedzielę wieczorem (oglądając X-Factor ;) -posiada moce uzdrawiające xD), żeby w poniedziałek musieć iść do szkoły..;/ No ale było w miarę ok;) A dzisiaj... Ostatni dzień szkoły!! To znaczy jutro też idę do szkoły, ale nie mam lekcji tylko jedziemy na rajd nad Rusałkę. Mam nadzieję, że będzie fajnie. W końcu oddam Martynie bilety xD W obecnej chwili daję rady Patrycji. Jest smutna, więc ją pocieszam. Martyna dostała się do szkoły!! Cieszę się, bo ona się cieszy, bo poszła tam gdzie chciała. Tylko teraz niestety jest problem z jej wyjazdem do Berlina. Chciałabym, żeby się znalazło wolne miejsce, bo fajnie by było z nią jechać (ja jadę).
PS.: Znowu coś się zje*ało z godziną na blogu;/ ;/ Jakby co to napisałam ten post o 21:35.
Fajnie, że wróciłaś do SQL :D
OdpowiedzUsuń